 |
Forum Fotoradary, Antyradary, Nieoznakowane Radiowozy
Forum Fotoradarów, Antyradarów i Nieoznakowanych Radiowozów Policji z kamerami
|
|
Przegląd prasy/internetu |
| Autor |
Wiadomość |
Robi
Nadinspektor

Pomógł: 1033 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 12105 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2012-01-26, 19:04
|
|
|
Kupa w gaciach |
_________________ Koniec kariery, hey sędzia koniec kariery. Dzierżoniów 25.09.2010 Pozdrawiają Kibice Lechii Dzierżoniów i Rodzina |
|
|
|
 |
m3a
Starszy Aspirant

Pomógł: 48 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Posty: 762 Skąd: Częstochowa i powiat
|
Wysłany: 2012-01-26, 23:35
|
|
|
| Robi napisał/a: | Kupa w gaciach |
Siedzą i robią pod siebie... |
_________________ Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką... |
|
|
|
 |
Moniś
Podinspektor

Pomogła: 111 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1219 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-01-27, 16:47
|
|
|
| Cytat: | | Wicekomendant Główny Policji wydał polecenie, zgodnie z którym policjanci mogą i powinni sprawdzać alkomatem kierowców, którzy przyjdą do komendy i o to poproszą - informuje TOK FM. Do tej pory nie było jasnych wytycznych w tej kwestii, dlatego jedni funkcjonariusze badali obywateli 'na życzenie', a inni twierdzili, że nie mają czasu albo takiego obowiązku. |
Cały artykuł |
_________________ W walce z głupotą nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni... |
|
|
|
 |
Moniś
Podinspektor

Pomogła: 111 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1219 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-01-31, 09:07
|
|
|
| Cytat: | Roszady w policji przed Euro. "Coś niebywałego"
Co z bezpieczeństwem na Euro 2012? Ci, którzy mieli je zapewniać odchodzą z pracy. Na pół roku przed imprezą odwołano wiceministra odpowiedzialnego za działania policji w czasie mistrzostw. Roszady są też w komendach policji znajdujących się w miastach, w których odbędą się mecze mistrzostw
Na kilka miesięcy przed Euro 2012 z pracą pożegnał się komendant stołeczny policji. Po nim odznaki oddało jeszcze kilkunastu innych, kluczowych dla dowodzenia podczas mistrzostw, policjantów. - Pan komendant (Adam) Mularz odszedł na emeryturę.
Reporterzy "Czarno na Białym" w TVN24 postanowili zapytać byłego już komendanta stołecznej policji, dlaczego do odejścia doszło właśnie teraz. - Każdy ma prawo dobrać sobie współpracowników i z takiego prawa skorzystał Komendant Główny Policji - odpowiada Mularz. Dopytywany, powtarza to samo, nie potwierdza, że zapadała decyzja o jego odsunięciu.
Szef policji pytany, czy kazał Mularzowi opuścić stanowisko, powtarza z kolei swoje: - Pan komendant Mularz podjął decyzję samodzielnie.
"Stało się coś niebywałego"
To właśnie funkcjonariusze, których już w policji nie ma, przez ostatnie lata przygotowywali się do dowodzenia akcją podczas Euro 2012. - Mówili, że chcieliby być na Euro, żeby to wszystko fajnie wyszło, żeby zabezpieczenie było takie, jak powinno być, bardzo entuzjastycznie do tego podchodzili - mówi Bogusław Błędowski, szef bezpieczeństwa Legii.
Policja oficjalnie twierdzi, że problemu nie ma.
Bo tych, którzy odchodzą z powodzeniem mogą zastąpić inni.
Tyle, że zdaniem byłego szefa MSWiA Krzysztofa Janika nie do końca jest to prawda. - Doświadczenie jest rozstrzygające - uważa Janik. I dodaje: - Moim zdaniem stało się coś niebywałego, w żadnym państwie tego typu sytuacji się nie dopuszcza.
Kolejne odejścia
Nieoficjalnie mówi się, że masowe odejścia z Komendy Stołecznej Policji to w dużej mierze wyraz solidarności z komendantem Mularzem.
- To nie była dla mnie łatwa decyzja, bo wiele lat człowiek pracuje, ale czasem trzeba podjąć taką decyzję - mówi jeden z oficerów stołecznej policji. - Uczestniczyłem w wyjazdach zagranicznych, szkoleniach uefowskich i wielu innych przedsięwzięciach, natomiast stało się, jak się stało - dodaje.
Warszawa to niestety nie jedyne miasto, gdzie w policji może sporo się zmienić. Nowy szef policji nie wykluczył zmian również we Wrocławiu i Poznaniu. W Gdańsku już zmienił się szef policji, trafił za biurko w komendzie głównej. |
Źródło |
_________________ W walce z głupotą nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni... |
|
|
|
 |
Maryanek
Generalny Inspektor

Pomógł: 118 razy Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 2260 Skąd: Środa Wielkopolska
|
Wysłany: 2012-01-31, 09:42
|
|
|
| Moniś napisał/a: | | Nowy szef policji nie wykluczył zmian również we Wrocławiu i Poznaniu. |
Czystki w Poznaniu trwają od 1 stycznia Ludzie albo sami w większości odchodzą, albo siłą delikatnej perswazji komedianta są kasowani ze stanowisk.
| Cytat: | Straż miejska łamie przepisy dotyczące fotoradarów
Kuriozalny przepis Ministerstwa Transportu stał się powodem zamieszania z oznakowaniem fotoradarów. Okazuje się bowiem, że znany wszystkim kierowcom niebieski znak może ostrzegać przed radarem tylko wtedy, jeśli urządzenie rzeczywiście znajduje się w obudowie. Po zdjęciu fotoradaru z masztu, znak powinien zniknąć. Jakie są konsekwencje tego prawnego bubla? Według rozporządzenia resortu transportu, zarówno instalacja, jak i zdjęcie fotoradaru z masztu wymaga jednocześnie zamontowania lub zdjęcia znaku ostrzegającego. Z kolei każda zmiana oznakowania to konieczność projektu nowej organizacji ruchu. Za każdym razem ta procedura trwa co najmniej kilka dni.
- Można uniknąć kłopotów - twierdzi radzi Andrzej Bogdanowicz z Ministerstwa Transportu. - Wystarczy kupić tyle fotoradarów, ile jest masztów - dodaje. - Ile masztów tyle urządzeń rejestrujących, tyle znaków uprzedzających o fotoradarze- podkreśla Bogdanowicz.
Ministerstwo Transportu nie widzi problemu, mimo że służby takie jak straż miejska oraz Inspekcja Transportu Drogowego, kompletnie zlekceważyły przepis, który obowiązuje od ponad pół roku.
W Lublinie jest 18 masztów i tylko jeden fotoradar
W Lublinie jeden fotoradar w ciągu tygodnia zrobił prawie pół tysiąca zdjęć. Wszystkie maszty, również te nieużywane, są oznakowane. Straż miejska nie zamierza ściągać znaków ostrzegających przed fotoradarem, bo jak tłumaczą funkcjonariusze jest to niewykonalne.
- Każde zdjęcie, czy postawienie znaku, skutkuje koniecznością zmiany czasowej organizacji ruchu, czyli zgłoszeniem na przynajmniej siedem dni przed zmianą. Z punktu widzenia technicznego nie byłoby to wykonalne - wyjaśnia Robert Gogola ze Straży Miejskiej.
Wątpliwości nie ma jednak mecenas Stanisław Denkowski. - Oznakowane urządzenie powinno być czynne. Usunięcie urządzenia powinno skutkować usunięciem znaku - tłumaczy prawnik. Za to strażnicy miejscy podkreślają, że maszty są aktywne, bo w każdej chwili można na nich zamontować fotoradary.
RMF |
|
_________________
Czytałeś  |
|
|
|
 |
manolo
Młodszy Aspirant

Pomogła: 13 razy Wiek: 38 Dołączyła: 24 Wrz 2009 Posty: 182 Skąd: Lewin Brzeski
|
Wysłany: 2012-01-31, 16:52
|
|
|
| Cytat: | Od jutra nowy taryfikator - sprawdź za co dostaniesz mandat
Ostrzejsze kary czekają na kierowców rozmawiających przez telefon podczas jazdy, źle przewożących dziecko czy prowadzących samochód bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Nowy taryfikator mandatów wchodzi w życie już 1 lutego.
W taryfikatorze pojawią się punkty za wykroczenia, za które dotychczas karano mandatami bez naliczania karnych punktów. I tak - za pisanie sms podczas jazdy lub rozmowę, trzymając telefon przy uchu możemy otrzymać 200-złotowy mandat i 5 punktów karnych. Tyle samo punktów trafi na nasze konto, gdy zaparkujemy na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych, a poza punktami otrNajwiększa ilość punktów - bo aż 10 może nam zostać przyznana, gdy nie ustąpimy pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu przez jezdnię w oznakowanym miejscu lub gdy wyprzedzimy inny samochód bezpośrednio przed przejściem dla pieszych. Taka sama ilość punktów grozi kierowcy, który przewozi większą niż dopuszczoną przez dowód rejestracyjny liczbę pasażerów.
Nowy taryfikator ma też zniechęcić kierowców do przewożenia dzieci bez fotelika, bowiem za takie wykroczenie możemy otrzymać 6 punktów karnych i kilkaset złotych kary. Surowa kara czeka także na tych, którzy zdecydują się jechać bez zapiętych pasów bezpieczeństwa - dotychczas groził za to jeden punkt karny, od lutego punktów będzie aż cztery.
Od lutego punkty karne trafią także na konto kierowców, którzy wjeżdżają na skrzyżowanie wiedząc, że mogą nie zdążyć go opuścić przed zmianą świateł. Taka sytuacja często zdarza się w godzinach szczytu - dotychczas groziła za to kara finansowa, teraz oprócz niej policjanci dopiszą do mandatu dwa punkty karne.
zymamy nawet 500-złotowy mandat. | źródło |
_________________ Nie jeździj szybciej,niż Twój Anioł Stróż umie latać |
|
|
|
 |
Misial
Starszy Aspirant

Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Paź 2009 Posty: 454 Skąd: CNA
|
Wysłany: 2012-01-31, 21:58
|
|
|
| Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz, z dnia: 31.01.2012r. napisał/a: | 70 mln zł i 50 kamer, by usprawnić ruch w mieście
50 kamer zarejestruje tablice samochodów nad najważniejszymi skrzyżowaniami w mieście. Drogowcy zapewniają, że chodzi głównie o zlikwidowanie korków, choć przyznają, że przyszłości system może być wykorzystany do namierzania przekraczających prędkość
To fragment wdrażanych już powoli w życie inteligentnych systemów transportowych (ITS), na które Bydgoszcz otrzymała prawie 60 mln zł dotacji z Unii Europejskiej. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej informował dotąd ogólnie o jego działaniu, nam udało się poznać najważniejsze szczegóły programu.
Kamery automatycznej rejestracji cech pojazdów zawisną nad 19 newralgicznymi skrzyżowaniami w całym mieście. Pojawią się nie tylko w centrum, ale też na drogach dojazdowych do Śródmieścia. Monitoring obejmie m.in. ul. Fordońską, Grunwaldzką, Nad Torem i Nakielską.
Sprzęt działa podobnie do tak znienawidzonych przez kierowców fotoradarów. Zdjęcia wykonywane za pomocą kamer mają być tak dokładne, że pozwolą na odczytanie tablic rejestracyjnych samochodów, czy rozpoznanie wizerunku kierowcy.
- Pojazd będzie rejestrowany przy wjeździe na obszar działania systemu oraz przy wyjeździe z niego. Na podstawie precyzyjnego czasu przejazdu zanalizujemy natężenie ruchu w mieście - wyjaśnia Wojciech Nalazek z ZDMiKP.
- Po co te dane? - pytamy.
- Na monitorowanym obszarze pozwoli to nam optymalnie dostosować sygnalizację świetlną do aktualnych potrzeb. Poprawimy płynność ruchu - odpowiada Nalazek.
Podobne systemy działają w wielu europejskich miastach. Pozwalają nie tylko usprawnić ruch, ale również karać piratów drogowych za przekraczanie prędkości. Czy tak będzie też w Bydgoszczy?
Drogowcy jednoznacznie nie odpowiadają. Zapewniają, że "system ma przede wszystkim służyć kierowcom" i nie będzie - przynajmniej na początku - wykorzystywany do przekazywania policji danych o kierowcach, którzy poruszają się po Bydgoszczy z nadmierną prędkością. - Ale nie ma żadnych technicznych problemów, żeby tego dokonywać - dodaje Nalazek. - Dlatego nie mogę wykluczyć, że w przyszłości skorzystamy z tego także w ten sposób - kończy ten wątek.
Oprócz kamer rejestrujących, nad ulicami pojawi się 40 kolejnych, które będą służyły do monitoringu natężenia ruchu. Szczegółowa analiza pozwoli na ostrzeganie kierowców przed korkami.
- Zamontujemy też 32 tablice, na których znajdzie się przewidywany czas przejazdu na dalszej trasie oraz propozycje skorzystania z alternatywnych, niezakorkowanych ulic - wyjaśnia Nalazek. - O aktualnej sytuacji na drogach poinformujemy też ze specjalnej strony internetowej.
Kamery to nie wszystko. W mieście przebudowanych zostanie 45 sygnalizacji świetlnych i wybudowanych siedem nowych. Szczegółowa lokalizacja jeszcze nie jest znana, ale najprawdopodobniej pojawią się m.in. na rondzie Jagiellonów i rondzie Ossolińskich. Przy dojeździe do strefy płatnego parkowania na jednej z 26 tablic dowiemy się o ilości i lokalizacji wolnych miejsc. Dzięki temu, że w strefie pojawi się 101 nowych parkomatów, kierowcy nie stracą czasu, by uregulować opłatę za parkowanie.
- Cały system to skomplikowany zbiór technologii telekomunikacyjnych, informatycznych, automatycznych i pomiarowych - wyjaśnia Witold Antosik, dyrektor ZDMiKP. - Zbierane dane trafią do centrum sterowania ruchem, tam zostaną przetworzone.
System ruszy za dwa lata. Trwa procedura przetargowa, która wyłoni autora projektu i wdrożenia ITS-u. System obejmie strefę całego Śródmieścia Bydgoszczy, ograniczoną od północy ul. Kamienną, Artyleryjską i Pileckiego; od zachodu - ul. Zygmunta Augusta, Dworcową, Królowej Jadwigi, Kruszwicką i Szubińską; od południa ul. Piękną, Solskiego, Wojska Polskiego; od wschodu - ul. Jana Pawła II i Wyszyńskiego. W systemie znajdzie się także ul. Fordońska na odcinku od węzła wschodniego, do ronda Fordońskiego. Cały ITS kosztować będzie prawie 70 mln zł, jednak z miejskiej kasy zapłacimy tylko 10 mln. |
źródło Gazeta Bydgoszcz
 |
_________________ Forum Nakło
 |
|
|
|
 |
osclbn
Podinspektor Škoda driver

Pomógł: 227 razy Dołączył: 10 Sie 2009 Posty: 3016 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-01-31, 23:03
|
|
|
| W Lublinie też myśla nad ITS, chyba nawet przetarg już był. Ale u nas system chyba ma nie być aż tak duży na razie. |
_________________
|
|
|
|
 |
Moniś
Podinspektor

Pomogła: 111 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1219 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-02-01, 09:03
|
|
|
| Cytat: | Policjanci po pościgu odzyskali skradzione auto warte ponad 100 tys. zł.
Policjanci z polkowickiej drogówki po pościgu zatrzymali uciekającego skradzionym samochodem mężczyznę. Sprawca uciekał krajową trójką powodując realne zagrożenie dla pozostałych kierowców, jadąc miejscami prawie 200 km/h. Jak się okazało Audi zostało skradzione w nocy a jego wartość to ponad 100 tysięcy złotych. Sprawca już trafił do aresztu na 3 miesiące.
Policjanci z wydziału ruchu drogowego komendy powiatowej w Polkowicach, patrolując rejon krajowej trójki pojazdem nieznakowanym z wideorejestratorem, w pewnym momencie będąc na wysokości miejscowości Gaworzyce zauważyli samochód jadący z dużą prędkością. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za pojazdem, w celu zatrzymania go do kontroli drogowej. W momencie podania przez policjantów sygnałów do zatrzymania, kierowca Audi nie zareagował i ruszył z jeszcze większą prędkością, łamiąc kolejno przepisy ruchu drogowego. Sprawca uciekając stwarzał realne zagrożenie dla pozostałych kierowców. Jego prędkość chwilami dochodziła do 200 km/h. Do pościgu włączyły się kolejne patrole i w konsekwencji kierowca został zblokowany na jednym ze skrzyżowań świetlnych w Polkowicach.
W trakcie kontroli okazało się, że autem kierował 32-letni mieszkaniec Poznania. Po sprawdzeniu samochodu okazało się również, że Audi zostało w nocy skradzione w Niemczech. Wartość skradzionego pojazdu to ponad 100 tysięcy złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Sprawca już usłyszał zarzut włamania i kradzieży samochodu. Decyzją Sądu Rejonowego w Lubinie 32-letni mieszkaniec Poznania został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.
Za kradzież z włamaniem grozi kara nawet do 10 lat więzienia. Policjanci nadal wyjaśniają okoliczności tej sprawy. |
Źródło |
_________________ W walce z głupotą nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni... |
|
|
|
 |
m3a
Starszy Aspirant

Pomógł: 48 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Posty: 762 Skąd: Częstochowa i powiat
|
Wysłany: 2012-02-01, 21:04
|
|
|
| Cytat: | Gminy znów zarobią na mandatach
Szacuje się, że jeden fotoradar w ciągu godziny potrafi zarobić dla gminy około 2 tys. zł. Trudno się zatem dziwić, że samorządowcy wykorzystują je do zasilania lokalnych kas. W tym roku rekordzistą ma być gmina Kobylnica, w której wpływy z mandatów wyniosą 8 mln zł
Karanie piratów drogowych wysokimi mandatami i zasilanie nimi budżetu państwa to norma, w której nie powinno dopatrywać się spisku, wszak karani są tylko ci, którzy łamią prawo. Zakup trzystu nowych fotoradarów ma zwiększyć wpływy do budżetu - w tym też nie ma nic dziwnego, bo więcej fotoradarów to więcej kontroli i więcej mandatów. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku przenośnych fotoradarów, z których korzysta straż miejska i gminna.
Samorządy jasno określiły kwoty, jakie mają wpłynąć do lokalnych kas za sprawą fotoradarów. Sumy są naprawdę spore, dlatego w 2012 roku należy spodziewać się kontynuacji procederu, w którym straże zamiast patrolować ulice, nakładają na kierowców mandaty. A wszystko dzięki ustawianym w niewidocznych miejscach fotoradarom. Mandaty wystawiane na podstawie zdjęć z urządzeń pomiarowych, w niektórych gminach mają stanowić nawet 95 proc. wszystkich wystawianych mandatów.
Jak podaje "Fakt", tegorocznym rekordzistą będzie gmina Kobylnica, w której wpływy z fotoradarów wyniosą 8 mln zł - tak przynajmniej chciałby wójt, który ustanawiał budżet. Prawie sześciu milionów złotych spodziewa się gmina Biały Bór, a pięciu Człuchów. Największe miasta w Polsce są "skromniejsze". Warszawa na mandatach chce zarobić 3,5 mln zł, Bydgoszcz 3 mln zł, a Gdańsk 2,2 mln zł.
Wygląda na to, że proceder łatania dziur w lokalnych budżetach za pomocą fotoradarów szybko się nie skończy. Brakuje regulacji, które skutecznie by go ograniczyły. I choć zarabianie na łamiących prawo nie powinno powodować kontrowersji (to kara, a nie kradzież), to nieczyste zagrywki straży gminnej już tak. Niejasno oznakowane drogi, na których nie zawsze wiadomo, jakie ograniczenia prędkości obowiązują, są od wielu lat gminną żyłą złota. Polityka "zamiast znaku postaw fotoradar" sprawdzi się i w tym roku.
klik |
|
_________________ Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką... |
|
|
|
 |
Moniś
Podinspektor

Pomogła: 111 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1219 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-02-01, 23:31
|
|
|
| Cytat: | Policja zbroi się przeciwko piratom drogowym
Policja ogłosiła przetarg na 411 laserowych mierników prędkości - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Mają trafić do drogówki jeszcze w tym roku.
Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie koszt zakupu tych nowoczesnych urządzeń. Przetarg został dopiero ogłoszony. Biorąc pod uwagę ceny pojedynczych zakupów takich mierników, które powoli zaczynają wchodzić na wyposażenie komend wojewódzkich, policja zapłaci za to około 10 milionów złotych. Kupno współfinansowane jest jednak przez Unię Europejską.
Na Zachodzie drogówka częściej używa już mierników laserowych niż zwykłych radarów. Jeśli chodzi o wygląd, te zamówione w Polsce nie będą się wiele różnić od tradycyjnych "suszarek". Policjanci zwracają jednak uwagę na zalety nowego sprzętu.
Mierzy prędkość na dystansie do kilometra. Z tej odległości można "ustrzelić" konkretny pojazd - bo laserowy miernik ma celownik optyczny. Pomiar może być dokonywany z wnętrza radiowozu. Zgodnie z warunkami przetargu, zwycięzca postępowania musi dostarczyć mierniki do końca października. |
etransport.pl
| Cytat: | Rząd szykuje zakaz - Euro 2012 bez TIR-ów?
Ministerstwo Transportu chce ograniczyć ruch ciężarówek podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej w czerwcu 2012 roku. Uznano bowiem, że ciężarówki będą zagrażać kibicom z całej Europy podczas dojazdów na stadiony. Naprawdę chodzi o zagrożenie, czy raczej uniknięcie wstydu?
Nie jest tajemnicą, że ciężarówki rozjeżdżają nasz kraj, są powodem wielu wypadków i korków. Ciężko zgadnąć, który powód jest tak naprawdę najważniejszy dla Ministerstwa Transportu. Wiadomo jednak, że w przygotowaniu jest nowelizacja rozporządzenia o ograniczeniach w ruchu pojazdów powyżej 12 ton dopuszczalnej masy całkowitej.
W głównej mierze chodzi o rozszerzenie obowiązującego od lat aktu prawnego, który wymusza na kierowcach ciężarówek ograniczenie ruchu w lipcowe i sierpniowe weekendy (w określonych godzinach od piątku do niedzieli). W poprzednie wakacje zakaz obowiązywał w piątki w godzinach 18-22, w soboty w godzinach 8-14 i w niedziele od godz. 8 do 22.
Już teraz sam pomysł jest bardzo głośno komentowany przez przewoźników i firmy korzystające z tego sposobu transportu, czyli ogromną większość. Kolejne ograniczenia będą wiązały się z ogromnymi stratami finansowymi. Jeśli cały pomysł zostanie zrealizowany nie możemy również wykluczać strajków i protestów.
To już kolejna próba dopchnięcia planu modernizacji dróg przed Euro 2012. Przypomnijmy, że pierwszym krokiem wyjścia z sytuacji jest dopuszczenie do użytku niedokończonych dróg i autostrad.
Owszem, znane są hasła typu "Tiry na tory" i w gruncie rzeczy taka akcja może być pozytywna dla kierowców samochodów osobowych, ale nie można pozbyć się wrażenia, że rząd za wszelką cenę chce wypaść dobrze w oczach innych zaniedbując tym samym własnych obywateli. |
autocentrum.pl |
_________________ W walce z głupotą nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni... |
|
|
|
 |
Robi
Nadinspektor

Pomógł: 1033 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 12105 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2012-02-03, 20:34
|
|
|
| Cytat: | Siarczyste mrozy. Czy wciąż bać się radarów?
Chociaż zima to dla większości kierowców prawdziwy koszmar, statystyki nie pozostawiają wątpliwości - to najbezpieczniejszy okres na naszych drogach. Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych jest łatwy do wytłumaczenia. Siarczyste mrozy unieruchamiają wiele samochodów i eliminują z ruchu dużą część pieszych, a obfite opady śniegu i śliska nawierzchnia sprawiają, że kierowcy zdejmują nogę z gazu. Tegoroczną zimę uznać można jednak za wyjątkową. Chociaż termometry w wielu regionach Polski wskazują wartości poniżej - 20 stopni Celsjusza, drogowcy nie mają zbyt wiele do roboty. Arktycznym temperaturom nie towarzyszą bowiem opady śniegu. Większość dróg jest więc czarna i sucha, a to z kolei sprawia, że wielu kierowców mocniej dociska pedał gazu. Problem w tym, że w są oni niemal całkowicie bezkarni - im niższa temperatura, tym mniejsze prawdopodobieństwo ukarania mandatem za przekroczenie prędkości. Mróz daje się we znaki nie tylko marznącym policjantom, ale też urządzeniom do pomiaru prędkości...
Fotoradary przenośne i ręczne "suszarki"
Jeśli temperatura spada do mniej niż -10 stopni Celsjusza możemy być pewni, że na trasie przejazdu nie napotkamy ani jednego przenośnego fotoradaru, jakimi najczęściej posługuje się straż miejska. Świadectwa legalizacji tych urządzeń pozwalają na ich pracę wyłącznie w zakresie temperatur -10/+50 stopni Celsjusza. Problem mają też policjanci wyposażeni w ręczne "suszarki" Iskra i Rapid 2-KA. Te pracować mogą w temperaturach od -20 do + 50 stopni Celsjusza.
Mierniki laserowe
| Cytat: | | Nie oznacza to jednak, że jeśli termometr w aucie wskazuje -22 stopnie możemy czuć się bezkarni. Policjanci drogówki coraz częściej używają bowiem laserowych mierników prędkości, a te - jak chociażby produkowane przez firmę Zurad urządzenie o nazwie laser rapid - działają w zakresie temperatur od -30 do +50 stopni Celsjusza. |
Wideorejestratory
Aktywna - o ile rzecz jasna uda się je odpalić...- pozostaje też duża część nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory. Zamontowane w nich urządzenia nie wysyłają bowiem żadnych fal, a mierzą i rejestrują prędkość radiowozu na danym odcinku drogi (aby pomiar był prawidłowy policjant musi utrzymywać stałą odległość od kontrolowanego pojazdu). W ich przypadku kierowcy mogą jedynie liczyć na to, że mróz pokona twardy dysk, na którym zapisywany jest przebieg zdarzenia. Większość urządzeń wyposażona jest jednak w specjalne grzałki, co sprawia, że mogą pracować w temperaturach do - 25 stopni Celsjusza.
W zimie przed kierowcami przyłapanymi przez załogę radiowozu z wideorejestratorem otwiera się jednak pewna furtka. By urządzenie działało prawidłowo, samochód musi mieć ogumienie w takim samym rozmiarze, co w czasie ostatniej homologacji. Jeśli więc, na zimę, w radiowozie założono np. opony o wyższym profilu, prosząc w sądzie o powołanie biegłego z zakresu pomiaru prędkości, podważymy prawidłowość kontroli.
Stacjonarne fotoradary
Nie myślmy jednak, że ujemne temperatury chronią nas przed fotoradarami zamontowanymi w przydrożnych masztach. Większość z nich wyposażonych jest w ogrzewanie i system wentylacji, co oznacza, że urządzenia pomiarowe pozostają sprawne do temperatury -30 stopni Celsjusza.
INTERIA.PL |
Jaki ładny artykulik sponsorowany przez firmę od fotobadziewia. Heh, nie sądziłem że skoro będzie przetarg na lasery dla Policji to trzeba będzie się reklamować na rmfie. Heh, fotobadziewi laserowych jest jak na lekarstwo w Polsce, więcej Ultralyte ale oni nie reklamka musi być laserobadziewia. |
_________________ Koniec kariery, hey sędzia koniec kariery. Dzierżoniów 25.09.2010 Pozdrawiają Kibice Lechii Dzierżoniów i Rodzina |
|
|
|
 |
renee
Komisarz

Pomógł: 255 razy Wiek: 30 Dołączył: 19 Sie 2009 Posty: 1346 Skąd: Poznań / Warszawa
|
Wysłany: 2012-02-07, 10:46 Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary
|
|
|
| Cytat: | Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary
Zgodnie z literą prawa znak informujący o kontroli prędkości może stać tylko tam, gdzie strażnicy miejscy rzeczywiście używają fotoradaru. Tymczasem niebieskie tablice stoją wszędzie. – To absurd, by każdorazowo je ustawiać i usuwać – mówią funkcjonariusze.
Rozporządzenie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej jest jednoznaczne: uruchomienie fotoradaru wymaga zamontowania znaku ostrzegającego i odwrotnie – po zakończeniu pomiaru prędkości należy zdemontować znak. Niby logiczne, ale jest pewien problem. Otóż każda zmiana oznakowania wymaga konsultacji z policją i zarządcą drogi. Procedura związana z otrzymaniem zgody trwa kilka dni.
ŁAMIĄ PRZEPISY
Strażnicy miejscy w całym kraju tego nie robią. Kieleccy również. – Bo jest to nierealne. To absurd, by każdorazowo ustawiać i demontować znak, ponieważ one są wkopane na stałe – mówi Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kielcach.
Zobacz też: Woda w układzie paliwowym - uważaj zimą, bo nie odpalisz silnika!
W stolicy województwa niebieskie tabliczki stoją przy dziewięciu największych ulicach i obejmują swoim zasięgiem miejsca najbardziej newralgiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Lokalizacje wybrano w oparciu o konsultacje z policją. Strażnicy z fotoradarem pojawiają się tam w zależności od dziennego planu zadań. Aby nie łamać przepisów, musieliby mieć tyle urządzeń do pomiaru prędkości, ile jest znaków. A to niemożliwe, bo mają tylko jeden fotoradar, który kosztował ponad 200 tysięcy złotych. Na zakup kolejnych nie mają pieniędzy.
SPOSÓB NA ABSURD
Wojciech Bafia o ministerialnym rozporządzeniu ma wyrobione zdanie. - Na każdym kroku wiąże się ręce służbom, by były jak najmniej skuteczne. Tak to odbieram. To temat, którego w ogóle nie powinno być, ale to się może zdarzyć tylko w naszym kochanym kraju – ocenia. I zauważa: - Jakie ma znacznie fakt, czy jest znak czy nie, skoro każdy wie, z jaką prędkością powinien się poruszać po terenie zabudowanym?
Miejskie służby nie chcą jednak bezkarnie łamać prawa. Drogowcy już wpadli na pomysł, jak dostosować się do przepisów i nie popaść w absurd, a przy okazji ułatwić funkcjonariuszom ściganie piratów. – Rozważamy, czy nie ustawić na ulicach wjazdowych znaku informującego, że miasto objęte jest systemem kontroli fotoradarowej. Wtedy zlikwidujemy pojedyncze znaki. Jesteśmy na etapie uzgodnień z policją oraz Strażą Miejską – mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
klik |
|
_________________ P9 RENEE |
|
|
|
 |
renee
Komisarz

Pomógł: 255 razy Wiek: 30 Dołączył: 19 Sie 2009 Posty: 1346 Skąd: Poznań / Warszawa
|
Wysłany: 2012-02-07, 10:55
|
|
|
| Cytat: | Nowe fotoradary będą rejestrować tył auta
Trzysta nowych fotoradarów, które zostanie postawionych w najniebezpieczniejszych dla kierowców miejscach, będzie robić zdjęcia tylnej części samochodów. Fot. Archiwum Polskapresse Inspekcja Transportu Drogowego dysponuje obecnie około 800 masztami i 70 przenośnymi fotoradarami. W listopadzie 2011 roku ITD ogłosiła przetarg na nowe fotoradary, do którego zgłosiło się aż 10 firm. Jak powiedział Alvin Gajadhur, rzecznik ITD, w lutym lub marcu zostanie ogłoszony kolejny przetarg cząstkowy. Podane w nim będą dokładne lokalizacje, w których znajdą się nowe fotoradary. Urządzenia mają się znaleźć na najniebezpieczniejszych odcinkach dróg w Polsce.
Rzecznik dodaje, że teraz urządzenia mierzące prędkość będą odwracane. Ma to służyć rejestrowaniu piratów drogowych, którzy będą się od fotoradaru oddalać. Gajadhur tłumaczy, że we Francji, gdzie zastosowano podobne rozwiązania dotyczące pomiarów prędkości, liczba śmiertelnych wypadków znacznie zmalała. – „Należy podkreślić, że automatyczny nadzór nad miejscem niebezpiecznym dokonywany jest wtedy na dłuższym odcinku drogi. Robienie zdjęć tylnej części pojazdów przełoży się na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach” – dodaje.
Źródło: wp.pl |
|
_________________ P9 RENEE |
|
|
|
 |
Robi
Nadinspektor

Pomógł: 1033 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 12105 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2012-02-07, 23:12
|
|
|
| Cytat: | Ministerstwo: Nie wysyłamy zdjęć z fotoradarów, bo kierowcy kłamią
O tym, że Inspekcja Transportu Drogowego, która od pół roku zarządza fotoradarami, nie wysyła zdjęć do ukaranych kierowców pisaliśmy na łamach serwisu Motoryzacja wielokrotnie. Kierowcy mogliby kłamać, by uniknąć kary, więc zdjęcia z fotoradarów zobaczą dopiero w sądzie. W ten sposób Ministerstwo Transportu tłumaczy, dlaczego do kierowców sfotografowanych przez radary nie są już wysyłane zdjęcia. W efekcie wielu kierowców woli zapłacić nawet nie swój mandat niż udowadniać niewinność na kolejnych rozprawach - czytamy w materiale Pawła Świądera.
Poniżej pismo przesłane do reportera RMF FM przez ministerstwo, w którym informuje, że nie będzie wysyłać zdjęć, oraz w dość kuriozalny sposób uzasadnia takie postepowanie.
w odpowiedzi na Pana pytania z 1 lutego br. dotyczące przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 lutego 2002 r. w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U. Nr 20, poz. 201, z późn. zm.), Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wyjaśnia, że prawo przeglądania akt (w tym również obrazu zarejestrowanego wykroczenia) i sporządzania z nich odpisów regulują przepisy art. 156 § 1-4 Kodeksu postępowania karnego (KPK), które na podstawie art. 38 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (KPwSoW), mają także zastosowanie w procedurze wykroczeniowej. Ponieważ art. 38 KPwSoW przenosi na swój grunt jedynie wybrane przepisy art. 156 KPK (nie przenosi art. 156 § 5, który reguluje dostęp do akt w trakcie postępowania przygotowawczego) - strony, obrońcy i pełnomocnicy nabywają prawo do zapoznania się z aktami sprawy i możliwość sporządzania z nich odpisów na etapie postępowania przed Sądem (z chwilą zawiadomienia o terminie pierwszej rozprawy - art. 67 § 2 KPwSoW).
W obecnym stanie prawnym brak jest podstaw, aby organ prowadzący czynności w sprawie o wykroczenie (np. straż gminna lub miejska, Inspekcja Transportu Drogowego) wysyłał fotografie z urządzenia rejestrującego do wglądu uczestników postępowania.
Przesyłanie fotografii "z automatu" byłoby sprzeczne z interesami organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. W przeszłości (przed nowelizacją przepisów w przedmiotowym zakresie) fotografie były przez straże gminne (miejskie) wysyłane i praktyka dowiodła, że gdy właściciel pojazdu otrzymywał zdjęcie z urządzenia rejestrującego i zarazem informację na ile twarz kierującego jest wyraźna, częstokroć wykorzystywał to do uniknięcia odpowiedzialności (np. wykorzystując niewyraźną twarz na fotografii wskazywał osobę trzecią, która faktycznie nie kierowała pojazdem). W sytuacji, gdy właściciel nie ma wglądu do fotografii na tym etapie postępowania, ma również świadomość, że wskazując osobę trzecią, która nie kierowała pojazdem ryzykuje odpowiedzialnością karną (art. 235 Kodeksu karnego). Urządzenia rejestrujące będące w dyspozycji Inspekcji Transportu Drogowego mogą wykonywać zdjęcia pojazdów przekraczających dopuszczalną prędkość zarówno przodu, jak i tyłu. Wykonywanie zdjęć pojazdów "odjeżdżających" ma na celu umożliwienie identyfikacji motocyklistów przekraczających dopuszczalną prędkość, ale również należy podkreślić, że automatyczny nadzór nad miejscem niebezpiecznym dokonywany jest wtedy na dłuższym odcinku drogi. Ujawnienie zdjęcia pojazdu odjeżdżającego nie pomogłoby właścicielowi w identyfikacji kierowcy."
Z wyrazami szacunku
W zastępstwie Dyr. Biura Ministra
Katarzyna Kownacka
Ministerstwo Transportu, Budownictwa
i Gospodarki Morskiej
Odpowiedź opracował i wysłał:
Jakub Dąbrowski
Biuro Ministra
Ministerstwo Transportu, Budownictwa
i Gospodarki Morskiej
RMF/INTERIA.PL |
Jest i odpowiedź na powyższy post...to są jakieś jaja |
_________________ Koniec kariery, hey sędzia koniec kariery. Dzierżoniów 25.09.2010 Pozdrawiają Kibice Lechii Dzierżoniów i Rodzina |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|